Rejs katamaranem Tajlandia – 10 dni Phuket, Phi Phi, Krabi i Phang Nga Bay
Dzień 1 - zaokrętowanie i noc w marinie (Marina Haven / Phuket Yacht Haven Marina).
Po przejęciu katamaranu robimy spokojny wieczór organizacyjny: kambuz, podział obowiązków, krótkie szkolenie manewrowe i omówienie pływów pod zwiedzanie jaskiń i hongów. Nocleg w marinie daje komfort startu dnia 2 bez pośpiechu, a sama baza leży na NE Phuket blisko lotniska, co ułatwia logistykę załogi.Dzień 2 - w trasie na Ko Roi: Koh Panak, James Bond, lunch na Ko Panyi, nocleg w zatoce.
Rano ruszamy w serce Phang Nga Bay na eksplorację Koh Panak - to właśnie tutaj najlepiej działa "pontono-kajakowy" styl zwiedzania, bo przeprawy prowadzą przez jaskinie na poziomie wody do ukrytych komnat i lagun. Następnie płyniemy do najsłynniejszego, filmowego punktu okolicy: Khao Phing Kan i sąsiadującej skały Ko Tapu (James Bond Island), po czym robimy przerwę na lunch w Ko Panyi - znanej osadzie na palach, której mieszkańcy tradycyjnie zajmują się rybołówstwem i obsługą ruchu turystycznego. Na noc cumujemy kotwicznie w rejonie Ko Roi - właśnie jako spokojny stopover przed dalszym schodzeniem na południe.Dzień 3 - Zatoka Phang Nga, Ko Phak Bia, nocleg przy Koh Hong.
To dzień, w którym z osłoniętej zatoki schodzimy w stronę wysp Krabi, dlatego warto zaplanować wczesny start, żeby mieć czas na kąpielowe postoje jeszcze przed popołudniem. Po drodze robimy postój na Ko Phak Bia (Pakbia), a nocleg planujemy przy Koh Hong w archipelagu Mu Ko Hong - miejsce jest znane z wysokich wapiennych ścian, plaż i laguny Hong Lagoon (Thale Nai), do której wpływa się wąskim przesmykiem i gdzie warunki bywają najlepsze przy odpowiednim stanie wody. Wstęp do obszaru parku jest płatny według informacji TAT, dlatego opłaty parkowe uwzględniamy w budżecie rejsu (zawsze z zastrzeżeniem możliwych zmian cennika).Dzień 4 - nocleg w Railay, a na trasie Chicken Island.
Rano robimy klasyczny przystanek "pocztówkowy" na Chicken Island (Ko Kai / Ko Dam Khwan), gdzie TAT podkreśla biały piasek po trzech stronach wyspy oraz wapienny masyw osłaniający ją od większych fal. Jeśli pływ i czas pozwolą, po drodze można też zahaczyć o Thale Waek (Separated Sea) - zjawisko piaszczystej grobli widocznej przy niskiej wodzie. Wieczorem meldujemy się na nocleg przy Railay - miejscu kojarzonym z monumentalnymi klifami, plażami i aktywnościami typu rock climbing.Dzień 5 - Phi Phi: przejście i nocleg.
Schodzimy na Ko Phi Phi Don - największą i najbardziej "serwisową" wyspę archipelagu, z molo, restauracjami i zapleczem turystycznym, co dobrze działa na wieczór na lądzie. Wyspy Phi Phi są częścią Hat Noppharat Thara - Mu Ko Phi Phi National Park, a TAT wskazuje opłaty wstępu do parku, dlatego tego dnia prowadzimy rejs w trybie "parkowym": ostrożne podejścia, respektowanie stref i zasad ochrony.Dzień 6 - Khlong Chak Beach: przejście i nocleg.
Kierunek Ko Lanta - miejsce znane z luźniejszej atmosfery, długich plaż i naturalnych atrakcji jak wodospady i tereny leśne, a do tego z możliwością podjazdu na południe wyspy w rejon parku narodowego i latarni. Nocleg planujemy przy Khlong Chak Beach (spotykana też pisownia Klong Jark) - to spokojniejsza zatoczka na południu Ko Lanta Yai, naturalnie łączona z krótkim trekkingiem do wodospadu Khlong Chak.Dzień 7 - Koh Haa: przejście i nocleg.
Dzień pod snorkeling i wypoczynek na wodzie: płyniemy w kierunku Mu Ko Ha (Koh Haa), czyli archipelagu kilku wysepek, gdzie płytkie rafy i ogrody koralowe są wskazywane jako kluczowa atrakcja rejonu (szczególnie wokół Ko Ha Yai). To etap, który zwykle nie wymaga wielu godzin żeglugi, dlatego warto przeznaczyć maksimum czasu na pływanie, nurkowanie z maską i spokojny lunch na kotwicy.Dzień 8 - molo i rybacki port Phru Nai: przejście i nocleg.
Przechodzimy na Ko Yao Yai i planujemy nocleg w rejonie Phru Nai - to właśnie administracyjna część wyspy, do której odnoszą się opisy atrakcji okolicznych (np. wyspy Khai są opisywane przez TAT jako położone w podokręgu Phru Nai, na NE od Ko Yao Yai). Ten dzień może być jednym z dłuższych w przejściu - wartością dodaną jest wieczór w "rybackim klimacie": lokalne łodzie, spokojna zatoka i kolacja w stylu seafood.Dzień 9 - przystanek przy molo Phru Nai w drodze do Marina Haven, nocleg w marinie.
Rano robimy krótki przystanek techniczny przy molo (np. na ostatnie zakupy drobne lub spacer) i wracamy na Phuket do bazy. Wieczorem meldujemy się w marinie, co daje bezpieczny bufor na formalności zdawcze i spokojną ostatnią noc na pokładzie w porcie.Dzień 10 - zejście z pokładu rano.
Poranek techniczny: pakowanie, zdanie katamaranu, rozliczenia i pożegnanie załogi. Z uwagi na położenie mariny blisko lotniska, transfery można planować bez nerwowej gonitwy, o ile załoga zachowa czas na odbiór jachtu przez bazę.Najważniejsze atrakcje na trasie
Sercem rejsu jest żegluga pomiędzy wapiennymi "wieżami" i ukrytymi lagunami zatoki - to właśnie tu najlepiej czuć, czym jest Phang Nga: spokojne wody, jaskinie na poziomie morza i przejścia prowadzące do zielonych, odciętych od świata "pokoi" w środku wysp. Kontrastem do natury jest dzien filmowo-kulturowy - zdjęcie na tle James Bond Island i wizyta w pływającej wiosce Ko Panyi. Ten duet dobrze "domyka" wrażenia: ikona krajobrazu plus autentyczne miejsce, w którym nadal widać codzienne życie lokalnej społeczności. Krabi daje najbardziej "plażowo-klifową" odsłonę wybrzeża: Railay to wapienne ściany, zachody słońca i klimat tropikalnej zatoki, do której dociera się łodzią. To też świetny przystanek na zdjęcia i spokojny spacer. Finał rejsu jest pod wodą - snorkeling i pływanie w przejrzystej wodzie wokół Koh Haa i Koh Rok, czyli miejsc, które w przewodnikach parkowych i czarterowych często figurują jako topowe punkty przyrodnicze regionu.
